„Inferno” Dan Brown



Tyle się dobrych opinii o tym „Inferno” naczytałam, że w końcu stwierdziłam, iż muszę się na własne oczęta przekonać, czy rzeczywiście takie fajne, jak mówią, czy jednak nie.  Książka ma imponującą ilość stron, przyznam jednak, że uwielbiam takie wielkie tomiszcza szczególnie, gdy skrywają się na moim czytniku i nie muszę ich targać i szukać wyjścia, jak połączyć czytanie i własną wygodę.

Robert Langdon ma amnezję. Dowiaduje się tego, budząc się z opatrunkiem na głowie w szpitalu. Nie wie, co robił poprzedniego wieczora, gdzie jest i co tu, u licha, robi. Chwilę potem pojawia się ktoś z pistoletem i wtedy wszystko nabiera tempa.

Żeby nie zepsuć nikomu przyjemności odkrywania tego wszystkiego na nowo, nie zdradzę, co działo się dalej, powiem jedynie, że „Inferno” jest niesamowite. Nie tylko ze względu na akcję, która naprawdę porywa, która zmusza do zastanowienia się i poukładania sobie wszystkiego w głowie, ale również na morze informacji, które sprawiło, iż chcę do Florencji już, teraz, zaraz. Dużo odniesień do „Boskiej Komedii” Dantego, dużo muzeów z freskami, dużo słonecznej Italii, i jeszcze więcej emocji, kiedy pożera się te kartki, a wszystko staje się coraz bardziej tajemnicze.

Mam nadzieję, że zakończenie i dla Was okaże się epickie. Osobiście parę dni podnosiłam szczękę z podłogi, zadając sobie w kółko jedno pytanie: „serio?”.


Dlatego też sięgnęłam po „Zaginiony Symbol”, zgodnie z poleceniami znajomych, którzy mówili, że ponoć od Inferno o niebo lepsze. Jak tylko się tego dowiem, dam znać. „Inferno” polecam jednak każdemu ;)

10 komentarzy:

  1. W Brownie zaczytywałam się parę dobrych lat temu, było to może jakoś na początku gimnazjum. W każdym razie dość wcześnie, ale nie przytłoczył mnie, czemu dzisiaj się dziwię. Dawno już nie miałam nic jego autorstwa w ręce, "Inferno" także przede mną, ale chciałabym po nią sięgnąć, gdy już poczuję się na siłach na dobrego, starego Browna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja słyszałam że jest to jedna z gorszych książek Browna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach "Inferno" ale słyszałam, że jest to jedna z gorszych książek :) ogólnie lubię sposób w jaki pisze Brown :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie wypożyczyłam tą książkę z biblioteki, a jako, że czytałam poprzednie książki z serii o Langdonie, to wiem czego się spodziewać. "Zaginiony symbol" polecam - niezła rozrywka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Dana Browna! I mimo, że schemat w jego książkach jest taki sam to... Nieważne, uwielbiam i już ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam na półce "Kod Leonarda da Vinci" ale jakoś nie moge sie za nia zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Po przeczytaniu trzech poprzednich książek o Langdonie "Inferno"nie zrobiło na mnie tak mocnego wrażenia, ale nie ukrywam, że Brown znowu mnie zaskoczył ;) Zakończenie - genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam "Kod Leonarda..." w planach od bardzo, bardzo dawna. Nie interesuje mnie zbytnio taka tematyka, ale to już prawie klasyk. Mam również nadzieję, że też będę zbierać swoje szczątki z podłogi po przeczytaniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. A tego akurat nie czytałam, ale w takim razie wskakuje na listę "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń

Labels

#MójEmpik #mójpoczątekwszystkiego #konkursmoondrive 5/5 52bookchallenge 2018 52BookChallenge2015 52BookChallenge2016 52BookChallenge2017 Agata Christie Agnieszka Lingas-Łoniewska Akapit-Press Akurat Albatros AMBER Artur Rojek astraia autobiografia biografia biograficznie Black Publishing Bonda book tag Bralczyk Bram Stoker broadchurch brzydota Bukowy Las Burda książki Cecelia Ahern charles bukowski Chyłka ciekawostki Curly Heads Czarna Owca czytajPL czytamy Dagmara Półtorak Dan Brown dla młodzieży Dolnośląskie Dominik W. Rettinger Dracula dramat dziwnezdjęciawcenie ebook Eric-Emmanuel Schmitt erido.pl felietony filmowo Gaiman happysad haul historyczna iiteratura obyczajowa Izabela Sowa jakub małecki jakub żulczyk Janusz L. Wiśniewski Jeżycjada Jo Nesbø John Green Jojo Moyes Jørn Lier Horst kalendarz Karakter katarzyna bonda Katarzyna Tubylewicz kinowo konkurs kryminał kryminał polski kryminał szwedzki książka książki książkoholik książkowo księgarnia Lackberg literatura amerykańska literatura autobiograficzna literatura faktu literatura historyczna literatura kryminalna literatura norweska literatura obyczajowa literatura piękna literatura polska literatura skandynawska literatura współczesna literatura zagraniczna literatura zagrniczna maj Małgorzata Musierowicz Matthew Quick Michael Cunningham migawkamiesiąca Mikołaj Milcke Millennium mitologia muzycznie muzyka muzyka polska muzykoholik nagroda literacka nathan hill Netflix nie napisałam o nich niebo nieumiemśpiewać Nina George Nina Reichter Novae Res o mnie Obejrzajki Odkrywamy Blogosferę Olga Tokarczuk Piotr Adamczyk płyta poczuj miętę do czytania podsumowanie miesiąca poezja polska prasa poradnik praca zbiorowa prószyński i S-ka przemyślenia Puzyńska Regina Brett Remigiusz Mróz Replika reportaże Richard Paul Evans romans sensacja seriale Share Week 2017 Share week 2018 słucham Smak Słowa smutek Sophie Hannah Stosikowo śmierć świat książki Święto Blogów TAG Targi Książki tbr Teodor Szacki thriller thriller psychologiczny tomasz lipko TOP 10 tyleczytania tylemiłości urodziny W.A.B Wendy Welch wersja angielska wielka wymiana książkowa woblink współczesna wydawnictwo AGORA SA wydawnictwo akurat wydawnictwo czarna owca Wydawnictwo Czarne Wydawnictwo czwarta strona Wydawnictwo dobra litera wydawnictwo dobra literatura wydawnictwo Filia wydawnictwo insignis wydawnictwo kobiece wydawnictwo literackie wydawnictwo marginesy wydawnictwo muza sa wydawnictwo otwarte wydawnictwo Prószyński i S-ka wydawnictwo Rebis wydawnictwo w.a.b wydawnictwo znak wyniki wywiady zachciejki Zielona Sowa Znak Znak literanova Zygmunt Miłoszewski