Immunitet // Remigiusz Mróz




Kiedy mogłoby się wydawać, że za Chyłką i Zordonem trudny czas, po lekturze Immunitetu mogę rzec jedynie: błahostki. Tu dopiero się dzieje! Choć do pewnego czasu wydawało mi się że jestem ponad to, i wytrzymam jeszcze zanim ją przeczytam, skusiłam się na potargowej promocji… No, nie żałuję.

Po raz kolejny przed moją ulubioną parą bohaterów nie lada wyzwanie. Oto bowiem najmłodszy w historii sędzia Trybunału Konstytucyjnego zostaje oskarżony o zabójstwo człowieka, z którym rzekomo nic go nie łączy. Ofiara pochodzi z innego miasta, nigdy nie spotkała swojego domniemanego oprawcy, a mimo to prokuratura zaczyna zabiegać o uchylenie immunitetu.  Oskarżony, nie mając zbytniego wyboru, zwraca się z pomocą do swojej znajomej ze studiów, Chyłki wiedząc, że ta na pewno mu się jakoś z tego bagna pomoże wydostać. Nie przewidział jednak, że prawniczka zmaga się z wieloma problemami, z czego ten alkoholowy jest chyba najbardziej do zniesienia.

Głównym zarzutem, odnośnie Immunitetu  z jakim spotkałam się, czytając kilka recenzji, było to, że jest trochę oderwana do rzeczywistości, a w porównaniu z poprzednimi częściami – wręcz słaba. Jak dla mnie pan Mróz wciąż utrzymuje stały poziom w swoich powieściach, ale może moja opinia wynika z tego, że  gdy czytam, nie analizuję. Skupiam się na historii, bohaterach, a nawet jeśli coś wydaje mi się być nierealne, to jednak wiem, że to ciągle – mimo wszystko – tylko książka. Historia opowiedziana czyimiś oczami, przez kogoś wymyślona. Więcej luzu ;)

A bohaterowie lekko nie mają. Okazuje się, że sprawa której się podjęli, wcale nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać, i co zapewnia sam oskarżony. Wszystko wskazuje na jego winę, a nawet jeśli nasz duet coś wymyśli, działa to raczej na zasadzie jednego kroku w przód i dwóch w tył. Chyłka ma też swoje problemy, od których nie może uciec, więc jeżeli połączyć wszystkie puzzle układanki, trudną sprawę, swoje problemy, nie tylko alkoholowe, Kordiana u boku, naprawdę może wyjść coś dobrego. I wychodzi. A zakończenie to już w ogóle. Powali Was na kolana, tak, jak mnie. Kilkukrotnie przecierałam oczy ze zdziwienia, jednak na nic się to zdało. Chcę kolejną część już i zaraz, bo chyba nie wytrzymam z ciekawości!

Jak zwykle – choć nie jest to zbyt pozytywne chyba określenie – nie zawiodłam się tym, co przeczytałam. Kolejne części przygód mojego ulubionego prawniczego duetu nie nudzą, nadal ciekawią, nadal pozostawiają nutkę niedopowiedzenia. Wszystko jest na swoim miejscu, bohaterowie nadal są tacy, jacy byli, trochę przejaskrawieni, trochę dziwni, ale widać że pan Mróz trzyma się ich konsekwentnie, co bardzo się ceni.


  A Wy jesteście fanami duetu Chyłka&Zordon czy wręcz przeciwnie? :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Labels

#MójEmpik #mójpoczątekwszystkiego #konkursmoondrive 5/5 52bookchallenge 2018 52BookChallenge2015 52BookChallenge2016 52BookChallenge2017 Agata Christie Agnieszka Lingas-Łoniewska Akapit-Press Akurat Albatros AMBER Artur Rojek astraia autobiografia biografia biograficznie Black Publishing Bonda book tag Bralczyk Bram Stoker broadchurch brzydota Bukowy Las Burda książki Cecelia Ahern charles bukowski Chyłka ciekawostki Curly Heads Czarna Owca czytajPL czytamy Dagmara Półtorak Dan Brown dla młodzieży Dolnośląskie Dominik W. Rettinger Dracula dramat dziwnezdjęciawcenie ebook Eric-Emmanuel Schmitt erido.pl felietony filmowo Gaiman happysad haul historyczna iiteratura obyczajowa Izabela Sowa jakub małecki jakub żulczyk Janusz L. Wiśniewski Jeżycjada Jo Nesbø John Green Jojo Moyes Jørn Lier Horst kalendarz Karakter katarzyna bonda Katarzyna Tubylewicz kinowo konkurs kryminał kryminał polski kryminał szwedzki książka książki książkoholik książkowo księgarnia Lackberg literatura amerykańska literatura autobiograficzna literatura faktu literatura historyczna literatura kryminalna literatura norweska literatura obyczajowa literatura piękna literatura polska literatura skandynawska literatura współczesna literatura zagraniczna literatura zagrniczna maj Małgorzata Musierowicz Matthew Quick Michael Cunningham migawkamiesiąca Mikołaj Milcke Millennium mitologia muzycznie muzyka muzyka polska muzykoholik nagroda literacka nathan hill Netflix nie napisałam o nich niebo nieumiemśpiewać Nina George Nina Reichter Novae Res o mnie Obejrzajki Odkrywamy Blogosferę Olga Tokarczuk Piotr Adamczyk płyta poczuj miętę do czytania podsumowanie miesiąca poezja polska prasa poradnik praca zbiorowa prószyński i S-ka przemyślenia Puzyńska Regina Brett Remigiusz Mróz Replika reportaże Richard Paul Evans romans sensacja seriale Share Week 2017 Share week 2018 słucham Smak Słowa smutek Sophie Hannah Stosikowo śmierć świat książki Święto Blogów TAG Targi Książki tbr Teodor Szacki thriller thriller psychologiczny tomasz lipko TOP 10 tyleczytania tylemiłości urodziny W.A.B Wendy Welch wersja angielska wielka wymiana książkowa woblink współczesna wydawnictwo AGORA SA wydawnictwo akurat wydawnictwo czarna owca Wydawnictwo Czarne Wydawnictwo czwarta strona Wydawnictwo dobra litera wydawnictwo dobra literatura wydawnictwo Filia wydawnictwo insignis wydawnictwo kobiece wydawnictwo literackie wydawnictwo marginesy wydawnictwo muza sa wydawnictwo otwarte wydawnictwo Prószyński i S-ka wydawnictwo Rebis wydawnictwo w.a.b wydawnictwo znak wyniki wywiady zachciejki Zielona Sowa Znak Znak literanova Zygmunt Miłoszewski