Czerwony Pająk // Katarzyna Bonda



Trochę czuję ulgę wynikającą z tego, że jest to ostatnia książka dotycząca historii Saszy Załuskiej. Co do samej profilerki nic oczywiście nie mam, darzyłam ją pewnego rodzaju sympatią, bo była wygadana i no nie dało się jej nie lubić, wydawało mi się jednak, że w pewnym momencie pani Bonda trochę zaczęła przedobrzać. To znaczy coraz częściej gubiłam się w tym, co czytam, natłok bohaterów, zdarzeń, miejsc i koniugacji zaczął mnie dobijać, nie mogłam się odnaleźć w świecie przedstawionym i choć wciąż lektura kolejnych części mnie wciągała, to jakoś oprócz tego, że chcę poznać co dalej nie czułam większej radości.


Tym samym nadejście „Czerwonego pająka”, rozliczenia się z przeszłością Saszy Załuskiej bardzo mnie ucieszyło. Będę za moją ulubioną bohaterką tęsknić, domyślam się jednak, że pani Bonda wkrótce zaskoczy nas czymś nowym. Odnośnie tej książki, co tu się dzieje – tak jak napisałam wyżej; Sasza w końcu musi rozliczyć się z przeszłością. Tutaj zamaluję tekst na biało dla tych, którzy nie czytali poprzednich części. „Czerwony pająk” zaczyna się w miejscu gdzie skończyły się „Lampiony” – tak w skrócie. Karolina zaginęła, a nasza blondwłosa bohaterka robi wszystko, by ją odzyskać. Sytuacja komplikuje się nie raz i nie dwa i można w końcu przyznać, że trochę Sasza w swoim życiu przeżyła. Wszystko to co się w jej życiu wydarzyło ją ukształtowało i wpłynęło na to jak postrzega życie w tej czy w poprzednich częściach.

Na łamach tej ostatniej części jej przygód w końcu poznajemy kim jest naprawdę. To znaczy jej przeszłość, powody dla których znalazła się w tym miejscu, w którym się znalazła, wiemy dlaczego podejmowała takie a nie inne decyzje aż w końcu dzielnie kibicujemy by odnalazła swoją córkę nawet jeśli musiałaby poświęcić wszystko co do tej pory miała. To takie trochę pożegnanie i rozgrzeszenie jakby nie było tu przychodzi i się pojawia; dzięki retrospekcjom widzimy to wszystko co się działo, te trudne decyzje które musiały być podjęte, ilość tak zwanych machlojek i przekrętów które od dawien dawna rządzą życiami niewinnych ludzi – to wszystko tu, w „Czerwonym Pająku” jest. Rozliczenie się z przeszłością, od której uciekało się przez tyle lat na rzecz odzyskania szansy na nowe życie.

Jest to na pewno gra warta świeczki, z czego Sasza doskonale zdaje sobie sprawę. Tym samym smuci mnie trochę fakt tego rozstania jak i tego, że… pani Bonda znów przedobrzyła. Znaczy ja pojmuję, że żeby to jakoś z sensem zakończyć trzeba było wszystko opowiedzieć, przytoczyć, niczego nie ominąć. Te osiemset stron (a nawet ponad) też mają sens i też to rozumiem. Tylko… Czy nie za dużo tych nazwisk, imion i miejsc? Zbiegów okoliczności, koniugacji, podstępów, zakładów, kto z kim i dlaczego? Gubiłam się, wielokrotnie. Przewracałam kartki w te i we w te tylko po to by zrozumieć jedną scenę. Nie zrozumiałam, przynajmniej nie tak jakbym chciała, domyślam się, że zrobię re-read.

Cieszę się, że Sasza Załuska dostała takie godne zakończenie. Bo tego nie mogę nie przyznać pani Bondzie – „Czerwony Pająk” to kupa książki w którą zostało włożone pewnie trzy razy tyle czasu, energii i siły. Jest to książka dobra, warta przeczytania… Gdyby tylko te imiona nie były takie skomplikowane 😊


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Labels

#MójEmpik #mójpoczątekwszystkiego #konkursmoondrive 5/5 52bookchallenge 2018 52BookChallenge2015 52BookChallenge2016 52BookChallenge2017 Agata Christie Agnieszka Lingas-Łoniewska Akapit-Press Akurat Albatros AMBER Artur Rojek astraia autobiografia biografia biograficznie Black Publishing Bonda book tag Bralczyk Bram Stoker broadchurch brzydota Bukowy Las Burda książki Cecelia Ahern charles bukowski Chyłka ciekawostki Curly Heads Czarna Owca czytajPL czytamy Dagmara Półtorak Dan Brown dla młodzieży Dolnośląskie Dominik W. Rettinger Dracula dramat dziwnezdjęciawcenie ebook Eric-Emmanuel Schmitt erido.pl felietony filmowo Gaiman happysad haul historyczna iiteratura obyczajowa Izabela Sowa jakub małecki jakub żulczyk Janusz L. Wiśniewski Jeżycjada Jo Nesbø John Green Jojo Moyes Jørn Lier Horst kalendarz Karakter katarzyna bonda Katarzyna Tubylewicz kinowo konkurs kryminał kryminał polski kryminał szwedzki książka książki książkoholik książkowo księgarnia Lackberg literatura amerykańska literatura autobiograficzna literatura faktu literatura historyczna literatura kryminalna literatura norweska literatura obyczajowa literatura piękna literatura polska literatura skandynawska literatura współczesna literatura zagraniczna literatura zagrniczna maj Małgorzata Musierowicz Matthew Quick Michael Cunningham migawkamiesiąca Mikołaj Milcke Millennium mitologia muzycznie muzyka muzyka polska muzykoholik nagroda literacka nathan hill Netflix nie napisałam o nich niebo nieumiemśpiewać Nina George Nina Reichter Novae Res o mnie Obejrzajki Odkrywamy Blogosferę Olga Tokarczuk Piotr Adamczyk płyta poczuj miętę do czytania podsumowanie miesiąca poezja polska prasa poradnik praca zbiorowa prószyński i S-ka przemyślenia Puzyńska Regina Brett Remigiusz Mróz Replika reportaże Richard Paul Evans romans sensacja seriale Share Week 2017 Share week 2018 słucham Smak Słowa smutek Sophie Hannah Stosikowo śmierć świat książki Święto Blogów TAG Targi Książki tbr Teodor Szacki thriller thriller psychologiczny tomasz lipko TOP 10 tyleczytania tylemiłości urodziny W.A.B Wendy Welch wersja angielska wielka wymiana książkowa woblink współczesna wydawnictwo AGORA SA wydawnictwo akurat wydawnictwo czarna owca Wydawnictwo Czarne Wydawnictwo czwarta strona Wydawnictwo dobra litera wydawnictwo dobra literatura wydawnictwo Filia wydawnictwo insignis wydawnictwo kobiece wydawnictwo literackie wydawnictwo marginesy wydawnictwo muza sa wydawnictwo otwarte wydawnictwo Prószyński i S-ka wydawnictwo Rebis wydawnictwo w.a.b wydawnictwo znak wyniki wywiady zachciejki Zielona Sowa Znak Znak literanova Zygmunt Miłoszewski